Pierwsza piosenka Pierwszego po kilku pierwszych dniach w przedszkolu, zaśpiewana tak niby od niechcenia podczas popołudniowej samodzielnej zabawy w pokoju, uporządkowała moją wiedzę na temat miejsc szczęśliwych. Uwiarygadnia to najlepszy przyjaciel każdego przedszkolaka, w piosence przekazuje tę informację chyba szeptem, jak tajemnicę, którą wydaje mi się można spokojnie podzielić się z otoczeniem, a jak usłyszą ją rodzice ( ja przyznaję trochę podsłuchiwałem pod drzwiami) to są szczęśliwi i wzruszeni, bo pamiętają jak trudno jest na każdym początku . . .
ale, ale wracamy do piosenki, króciutka, treściwa, w rytmie marsza :
Do przedszkola przyszedł miś
i powiedział mi do uszka
że najlepiej jest w maluszkach
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz