czwartek, 24 marca 2011

Pobudka.

Przeczytane, zasłyszane, odtwórcze ... ale ciągle śmieszy.

Ojciec pukający do drzwi pokoju swojego syna, woła:
- Jaime, obudź się!
Syn w odpowiedzi:
-Nie chcę wstawać, tato.
Poirytowany ojciec:- Wstawaj, musisz iść do szkoły!
Jaime na to:
- Nie chcę iść do szkoły.
- Dlaczego? - pyta ojciec.
- Są trzy powody ku temu - stwierdził Jaime. - Po pierwsze, bo tam jest potwornie nudno; po drugie, bo mi dzieciaki dokuczają, a wreszcie po trzecie, bo nienawidzę szkoły.
Na to ojciec:
- To ja ci podam trzy powody, dla których powinieneś pójść do szkoły. Po pierwsze, bo to twój obowiązek; po drugie, bo masz czterdzieści pięć lat, i po trzecie, ponieważ jesteś dyrektorem tej szkoły.

Adaś ma na razie 2,5 roku, wiem jednak jak ten czas leci.
Tymczasem - Szybko zbudź się, szybko wstawaj. Nowy hicior Pierwszego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz