Od momentu, w którym ograniczyliśmy Adasiowi słodycze, młody dzieli dni na te ze słodyczami i bez słodyczy. Co ciekawe, wszystkie dni są dla niego ważne, bo wtedy kiedy nie je nic słodkiego - nie może sie doczekać, kiedy będzie mógł zjeść batonik, albo czekoladę, a kiedy już jest ten słodziakowy dzień to prawdziwe święto.
Dni słodziakowe w kalendarzu zaznaczone są na zielono.
Niby nic, a daje poważnie do myślenia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz